My Daily Blog 2026#061

Przed południem spacer z żoną, a po południu rower zamiast biegania. Pogoda była taka, że grzechem byłoby siedzieć w domu. Już wczoraj myślałem o rowerze, ale miałem do nadrobienia zaległe długie wybieganie, dlatego wtedy odpuściłem.
[ENG] A walk with my wife in the morning, and cycling instead of running in the afternoon. With weather like this, it would have been a sin to stay indoors. I was already thinking about the bike yesterday, but I had an overdue long run to finish, so I skipped it then.


Dziś natomiast wybrałem rower, bo w końcu mogłem ubrać się na krótko. Mimo 18 stopni widziałem wczoraj i dziś ludzi ubranych bardzo różnie; kiedy szliśmy z żoną na spacer, byłem tylko w koszulce z krótkim rękawem, a na przystanku mijaliśmy gościa w puchowej kurtce z kapturem na głowie. Ja w każdym razie cieszyłem się, że mogłem popedałować w komfortowych warunkach – od razu inna jazda!
[ENG] Today, however, I chose the bike because I could finally wear short sleeves. Despite it being 18°C, I saw people dressed in all sorts of ways yesterday and today; when my wife and I were out for a walk, I was just in a T-shirt, while we passed a guy at a bus stop in a down jacket with his hood up. In any case, I was glad to be able to pedal in comfortable conditions—it makes a world of difference!





Ruszając z domu, planowałem przejechać około 40 kilometrów, ale nie miałem jeszcze sprecyzowanej trasy – czyli nic nowego, bo moje przejazdy prawie zawsze są spontaniczne. Początkowo chciałem jechać w stronę Seneffe, ale w Havre zmieniłem zdanie i skierowałem się ku Maurage. Oznaczało to, że pojadę dobrze mi znaną trasą z jedną małą zmianą: w Givry, zamiast skręcić w prawo w stronę Mons, pojechałem prosto ku granicy z Francją. Dopiero na drodze prowadzącej z Maubeuge do Mons skręciłem w stronę domu. Dzięki temu dodałem około 10 kilometrów do standardowej pętli. Na koniec zaliczyłem podjazd pod Mont Panisel, z którym wczoraj walczyłem podczas biegu. Nie wiem, czy lepiej pokonywać go biegiem, czy na rowerze – zwłaszcza że na dwóch kółkach wypada on zazwyczaj w końcówce, gdy mam już sporo kilometrów w nogach.
[ENG] Leaving the house, I intended to cover about 40 kilometers, but I didn't have a specific route in mind—which is nothing new, as my rides are almost always spontaneous. At first, I thought about heading towards Seneffe, but in Havre, I changed my mind and headed towards Maurage. This meant I would take a route I know well, with one small change: in Givry, instead of turning right towards Mons, I went straight towards the French border. I only turned back towards home on the road leading from Maubeuge to Mons. This added about 10 kilometers to my standard loop. To finish off, I tackled the Mont Panisel climb, which I fought through during my run yesterday. I'm not sure if it's better to conquer it on foot or on a bike, especially since on the bike it usually comes at the end of the ride, after quite a few kilometers are already in my legs.









_This report was published via Actifit app ([Android](https://bit.ly/actifit-app) | [iOS](https://bit.ly/actifit-ios)). Check out the original version [here on actifit.io](https://actifit.io/@browery/actifit-browery-20260303t211006099z)_




Congrats on providing Proof of Activity via your Actifit report!
You have been rewarded 559.2844 AFIT tokens for your effort in reaching 19508 activity, as well as your user rank and report quality!
You also received a 28.85% upvote via @actifit account. 25.00% of this upvote value is a result of an exchange transaction you performed for 200 AFIT tokens !
Rewards Details
To improve your user rank, delegate more, pile up more AFIT and AFITX tokens, and post more.
To improve your post score, get to the max activity count, work on improving your post content, improve your user rank, engage with the community to get more upvotes and quality comments.