Skrzyczne - Zbójnicka Kopa - Jaworzyna.

in PL-TravelFeed3 months ago

Read this post on TravelFeed.io for the best experience


30 stopni ciepła nie pomaga we wspinaczce, więc tym razem wybraliśmy opcję "komfort" - jedziemy na szczyt Skrzycznego kolejką.

Nauczeni wcześniejszymi przykrymi doświadczeniami, tym razem ruszamy dużo wcześniej niż zazwyczaj.

Wcześniej na rodzinne wycieczki górskie wychodziliśmy koło południa. Tym razem wyszliśmy o 9tej rano, i to była świetna decyzja. Po pierwsze nie było jeszcze "aż tak ciepło", a po drugie nie było jeszcze "aż tak dużo ludzi".

Patrząc na wschód ze szczytu Skrzycznego (1252 m n.p.m.), roztacza się przed nami piękna panorama na całą Żywiecczyznę, z Jeziorem Żywieckim w centralnym punkcie, po lewej widoczne jest pasmo górskie Beskidu Małego.

Jeśli spojrzymy w kierunku północnym, widzimy wyjście z Beskidów na tereny Śląska. Przy dobrej widoczności możemy dostrzec punkty charakterystyczne, takie jak elektrownie w Rybniku, Łaziskach Górnych, oraz w Jaworznie.

Ruszamy szlakiem zielonym w kierunku Zbójnickiej Kopy. Patrząc w kierunku południowym możemy podziwiać piękne beskidzkie panoramy.

Po niedługim czasie docieramy do punktu pośredniego naszej zaplanowanej trasy - na Zbójnicką Kopę (1205 m n.p.m.)

Na ten szczyt dociera najnowsza szczyrkowska kolejka krzesełkowa z ośrodka Szczyrk Mountain Resort. Ostatnio byłem tutaj dwa lata temu (niestety z tamtego postu zniknęły wszystkie zdjęcia, więc nie będę dodawał tutaj linka). Przez ten czas infrastruktura ośrodka mocno się zmieniła. Widać jak bardzo ośrodek SMR zmienił się na plus.

Ze Zbójnickiej Kopy rozpoczyna swój bieg trasa downhill'owa Hip-Hopa. W związku z tym spotkaliśmy tutaj znacznie więcej ludzi niż na Skrzycznem.

Dla nas góry z tłumami turystów to żadna atrakcja, więc ewakuowaliśmy się szybko ze szczytu.

Ruszyliśmy w kierunku Jaworzyny.

Dwa lata temu powstała nowa trasa, która połączyła oba ośrodki narciarskie - Szczyrk Mountain Resort z Centralnym Ośrodkiem Sportu.

Na tej trasie, w spokoju i w oddali od zmasowanego najazdu emerytów (na Zbójnickiej Kopie natrafiliśmy akurat na zorganizowaną wycieczkę, albo kilka zorganizowanych wycieczek.... ludziów jak mrówków :) postanowiliśmy chwilę odpocząć.

Tym razem u naszych stóp rozpościerał się widok na Górny Szczyrk, Beskid, Klimczok, oraz - w oddali - na tereny od Skoczowa po Jastrzębie Zdrój, Żory i Rybnik.

Po krótkim odpoczynku ruszyliśmy w dalszą drogę.

W połowie łącznika natknęliśmy się na budowany od strony Jaworzyny system naśnieżający. Widać, że COS nie chce zostać w tyle, i również inwestuje, rozwijając swoją infrastrukturę.

Gdy dotarliśmy do trasy niebieskiej, zwanej Ondraszkiem, naszym oczom ukazał się ołtarz wraz z Krzyżem Wdzięczności.

Krzyż ten stoi na stoku Skrzycznego od kilkudziesięciu lat.

Co roku, w okolicy Dnia Zesłania Ducha Świętego, odprawiana jest przy nim msza święta.

Inicjatorką postawienia tego krzyża była Pani Wiktora, którą miałem przyjemność znać osobiście. Historia postawienia tego krzyża jest związana bezpośrednio ze zobowiązaniem Pani Wiktorii wobec Boga.

Po śmierci drugiego dziecka pani Wiktoria przyrzekła Bogu, że postawi krzyż na Skrzycznem, jeśli dane jej będzie jeszcze raz usłyszeć słowo "mamo". Mimo, że nie mogła mieć już swoich dzieci, to usłyszała słowo "mamo", po adopcji duchowej młodego seminarzysty, którego wspierała zarówno modlitwą, jak i ofiarą na naukę.

Po chwili zadumy ruszyliśmy dalej.

Do Jaworzyny było już blisko, wkrótce nasza trasa przecięła się z linią kolejki na Skrzyczne.

Kilkaset metrów dalej dotarliśmy na Halę Jaworzyna (920 m n.p.m.)

Na uboczu polany w pracy uwijał się taki piękny, dorodny trzmiel.

Szkoda, ze nie nagrałem filmiku z jego zmagań z tym maleńkim kwiatkiem. Najpierw próbował się na niego wspinać po łodydze, ale zanim dotarł do kwiatu, łodyga uginała się pod jego ciężarem, i trzmiel spadał. Za którymś razem wreszcie zdecydował się podlecieć, i zaatakować kwiatek od góry. Oczywiście pod jego ciężarem łodyga znów się ugięła, ale tym razem (co widać na zdjęciu) nie odpuścił :)

Tym śmiesznym akcentem pożegnaliśmy się z Jaworzyną.

Na dół zjechaliśmy kolejką, i tak zakończyliśmy naszą wycieczkę, osiągając wszystkie zaplanowane punkty na trasie.


View this post on TravelFeed for the best experience.
Sort:  

Congratulations, your post has been added to Pinmapple! 🎉🥳🍍

Did you know every user has their own profile map?
And so does every post as well!

Want to have your post on the map too?

  • Go to Pinmapple
  • Click the get code button
  • Click on the map where your post should be (zoom in if needed)
  • Copy and paste the generated code in your post (Hive only)
  • Congrats, your post is now on the map!

Congratulations @ptaku! You have completed the following achievement on the Hive blockchain and have been rewarded with new badge(s) :

You have been a buzzy bee and published a post every day of the week

You can view your badges on your board And compare to others on the Ranking
If you no longer want to receive notifications, reply to this comment with the word STOP

To support your work, I also upvoted your post!

Support the HiveBuzz project. Vote for our proposal!

Ale pięknie! Dzięki za relacje. Fotki mega! Ja 16 lipca melduje się w Karpaczu. Nie moge się doczekać. Pozdro!

To ja już czekam na Twoją relację. Miłego (aktywnego) wypoczynku życzę :)

@tipu curate 2

Upvoted 👌 (Mana: 7/21)

Congratulations @ptaku! You received the biggest smile and some love from TravelFeed! Keep up the amazing blog. 😍 Your post was also chosen as top pick of the day and is now featured on the TravelFeed.io front page.

Feedback

We have 2 tips for you on how you can improve your post to receive more smiles for your future posts. To view the feedback, head to your TravelFeed Dashboard. Next to your post you will find a smiley, a click on it reveals the detailed feedback.

Thanks for using TravelFeed!
@lesiopm (TravelFeed team)

PS: Have you joined our Discord yet? This is where over 1000 members of the TravelFeed come together to chat. Join us!

Great view in the first photos, thanks for sharing.

Nice zoom on the bee at the end too.

U mnie z zakładu pracy w przyszłą sobotę będzie organizowana wycieczka w tamte rejony (+ Szyndzielnia i chyba Szczyrk też). Zastanawiam się nad zapisaniem na listę obecności. Oby pogoda dopisała jak na Twoich zdjęciach. :)

Daj znać jak będziesz znał szczegóły. W weekendy bywam w górach, więc może się gdzieś spotkamy przy okazji. Jakby co, to znajdziesz mnie na discord.

Zobaczymy czy uda mi się załapać, bo zapisy są do poniedziałku, a już może być tak, że może nie być miejsc. Ale jakbym się załapał to dam znać.